Mała dziecięca kanapa moich sąsiadów wymagała tylko nowego obszycia. Dostałam od nich materiał i suwak, usiadłam więc i uszyłam nowy pokrowiec.
poniedziałek, 21 września 2015
poniedziałek, 14 września 2015
Truskawkowe poduszki
Dostałam propozycję udziału w imprezie dziecięcej. Po raz pierwszy musiałam uszyć coś na sprzedaż. Długo zastanawiałam się co to ma być. Jak to bywa z pomysłami same przychodzą w najmniej oczekiwanym momencie. I tak padło na poduszki, a że impreza była w Milanówku to pojawił się pomysł truskawek... A tak na marginesie kto zna piosenkę "Truskawki w Milanówku"???
czwartek, 10 września 2015
Pufo poducha
Dawno, dawno temu wpadłam na pomysł żeby ze starych koszulek zrobić sobie dywanik, poduchę czy pufę. Akurat miałam koszulki: różową, fioletową i granatową. Pocięłam je na paski i rozciągnęłam. Powiązałam i zwinęłam w kłębek. Teraz można dostać już takie gotowe kłębuszki ;) Żeby moja praca była kolorowa wymyśliłam sobie, że wykorzystam różnokolorowe kordonki. I tak powstała taka tęczowa kompozycja. Jako, że za mocno zwijałam (człowiek uczy się na błędach) powstał mi stożek. Stwierdziłam, że będzie z niego idealna poducha lub pufa. Z fioletowego drelichu wycięłam koło i przyszyłam do mojego "stożka". Zostawiłam oczywiście otwór na wywinięcie całości. Wypełniłam kulką sylikonową i proszę bardzo jest moja pufo poducha :)
środa, 8 lipca 2015
czwartek, 19 marca 2015
Czerwona bluza polarowa
Jesienią uszyłam dla Marysi bluzę według wykroju z Burdy 11/2011. Ale dopiero przedwczoraj zrobiłam zdjęcia na mojej modelce ;).
Pamiętacie samolot z polaru? Do uszycia bluzy wykorzystałam ten sam materiał. Po skończeniu bluzy wiem, że mogłam pewne rzeczy uszyć inaczej (jak zwykle przekombinowałam). Ale przy drugiej będę wiedzieć jak sobie pracy nie dodawać.
Krok po kroku:
Pamiętacie samolot z polaru? Do uszycia bluzy wykorzystałam ten sam materiał. Po skończeniu bluzy wiem, że mogłam pewne rzeczy uszyć inaczej (jak zwykle przekombinowałam). Ale przy drugiej będę wiedzieć jak sobie pracy nie dodawać.
Krok po kroku:
środa, 11 marca 2015
Zakładki do książek
Już jakiś czas temu zrobiłam kilka zakładek do książek, czekały tylko na lakierowanie. Trzy z nich są już skończone. Efekt? Sami oceńcie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



