A to taki fajny pomysł na wręczenie Młodej Parze prezentu! Potrzebne są dwa słoiki, mały i duży oraz sporo M&Msów. No i oczywiście pieniądze.
czwartek, 9 października 2014
czwartek, 11 września 2014
Bawełniany worek
Pamiętam mój szkolny worek na buty. Był ze wstrętnego sztucznego granatowego materiału i posiadał czarną tasiemkę. Gdy okazało się, że mój syn potrzebuje worek na strój gimnastyczny, postanowiłam go uszyć. Pomysł na wzór powstał jak zwykle w trakcie poszukiwania tkaniny i dodatków. Jeszcze w trakcie szycia musiałam "dorobić" śmigłowiec. Nie jest może idealny, ale za to syna mam zadowolonego.
czwartek, 14 sierpnia 2014
Samolot z polaru
Do stworzenia tej "poduchy" zainspirował mnie dmuchany samolot kupiony po wyjściu z warszawskiego zoo. Każdy rodzic wie, że dziecko nie przejdzie obojętnie koło balonów i zabawek.
wtorek, 15 lipca 2014
Trzepaczka do dywanów
Ot taki zwykły przedmiot, który gości w większości domów. U mnie też był potrzebny. Będąc w sklepie upatrzyłam sobie wiklinową, nie rzucającą się w oczy. Moje dzieci wolały jednak zupełnie inną. No cóż wygrały i zabraliśmy tę paskudę. Zupełnie nie pasował mi kolor drewna do tej zieleni. Zbierałam się, zbierałam długo. Ona na mnie patrzyła i nie wytrzymałam.... Pomalowałam ją farbą akrylową i przykleiłam zielone groszki wycięte z serwetki.
poniedziałek, 26 maja 2014
Spódniczka TUTU
Gdy byłam małą dziewczynką marzyłam o takiej spódniczce. Teraz postanowiłam taką zrobić mojej córce. Długo szukałam na nią wzoru . Nie wiedziałam, że nazywa się po prostu Tutu. Spódniczka jest banalnie prosta w wykonaniu.
piątek, 16 maja 2014
Skrzydełka motyla, wróżki, elfa itp.
Takie fajne skrzydełka łatwo można wykonać samemu. Potrzebujemy trzech metalowych wieszaków, rajstop lub podkolanówek, kleju i brokatu (albo gotowych pisaków brokatowych).
Zaczynamy od
Leśny duszek/Skrzat
Jest to kostium, który uszyłam dla mojego dziecka. Synek brał udział w spektaklu, małe dzieci miały być przebrane za duszki leśne. Cały strój został uszyty z bluzy, koszulki i przerobionej czapeczki elfa, kupionej na wyprzedaży w Ikei. Niedługo postaram się dorzucić zdjęcia jak całość "produkowałam".
Subskrybuj:
Posty (Atom)


